Słupskie Porozumienie Związków i Stowarzyszeń Służb..Mundurowych
  Aktualności
 
Warszawa
III Kongres Federacji Służb Mundurowych RP

Otrzymaliśmy informację od Sekretarza Zarządu Głównego ZŻWP, w sprawie III Kongresu FSSM RP, którą zamieszczamy poniżej.

Związek Żołnierzy Wojska Polskiego
Biuro Związku
ul. Miklaszewskiego 5
02-776 Warszawa
Szanowni Koledzy
W dniach 20-21 kwietnia odbył się III Kongres Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych. Kongres wybrał nowe władze Federacji, dokonał zmiany statutu oraz przyjął dokumenty programowe. Na najważniejsze stanowiska w Zarządzie Federacji wybrani zostali:
  • na funkcję Prezydenta Federacji – insp. Zdzisław Czarnecki (Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych),
  •  na funkcję wiceprezydentów Federacji:
    • płk Henryk Budzyński (Związek Żołnierzy Wojska Polskiego),
    • płk Janusz Kwiecień (Krajowy Związek Emerytów i Rencistów Służby Więziennej),
  • na funkcję sekretarza generalnego – pani Bogusława Łukasiewicz (Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych),
  • na funkcję skarbnika – pani Ewa Grzegorczyk (Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych).
Na członka Komisji Rewizyjnej wybrany został płk Adam Spychalski  (Związek Żołnierzy Wojska Polskiego).
W załączeniu przesyłam przyjęte przez Kongres Uchwałę Programową oraz Apel Przedwyborczy.
Pozdrawiam
H.B.

Uchwała programowa Kongresu, kliknij: uchwała programowa
Apel w sprawie wyborów, kliknij: apel


Słupsk
 
Uroczystości w rocznicę zbrodni katyńskiej
13 kwietnia 2018 w Słupsku, o godzinie 12.00, na Starym Cmentarzu Komunalnym, przy Krzyżu Katyńskim, upamiętniającym polskich oficerów pomordowanych w Katyniu, odbyły się uroczystości związane z kolejną rocznicę zbrodni katyńskiej.
W uroczystości spośród władz samorządowych wzięli udział samorządowcy: Zastępca Prezydenta Miasta Słupska Pani Krystyna Danilecka - Wojewódzka, Starosta Powiatu Słupskiego Pan Zdzisław Kołodziejski oraz przedstawiciele Gminy Kobylnica, przedstawiciele parlamentarzystów, ponadto wojsko: Kompania honorowa 7 Brygady Obrony Wybrzeża oraz delegacja Brygady, delegacje organizacji politycznych oraz stowarzyszeń kombatanckich i organizacji pożytku publicznego, zrzeszających swoich członków ze Słupska i najbliższych okolic, poczty sztandarowe oraz delegacje związków i stowarzyszeń funkcjonujących na Ziemi Słupskiej oraz poczty sztandarowe i delegacje harcerzy i młodzieży ze słupskich szkół.
Uroczystość rozpoczęła się wysłuchania i wspólnego odśpiewania Hymnu Państwowego.
Okolicznościowe wystąpienia wygłosili członek Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Słupsku i jednocześnie jeden z ostatnich zesłańców Sybiru Kolega kmdr Tadeusz Konopacki oraz Zastępca Prezydenta Słupska Pani Krystyna Danilecka - Wojewódzka.
Modlitwę ekumeniczną odmówili słupscy kapłani reprezentujący wszystkie wyznania religijne występujące w Słupsku w tym Ksiądz Kapelan Garnizonu Słupskiego kmdr ppor. Bolesław Leszczyński.
Poszczególne punkty programu uroczystości były przeplatane okolicznościowymi  inscenizacjami przygotowanymi przez młodzież słupskich szkół. W jej treści przedstawiono patriotyczne pieśni związane martyrologią polskich oficerów w obozach jenieckich na terenie Rosji. Inscenizacja ta dostarczyła uczestnikom uroczystości, w tym szczególnie kombatantom niezapomnianych przeżyć.
Uroczystość zakończyła się złożeniem wiązanek kwiatów pod Krzyżem Katyńskim.
Ze Związku Żołnierzy Wojska Polskiego w uroczystości uczestniczyły: poczet sztandarowy Zarządu Rejonowego ZŻWP w Słupsku, wystawiony przez Koło nr 3 „Niebieskie Berety” ze Słupska oraz delegacja Zarządu Rejonowego w Słupsku pod przewodnictwem jego Prezesa Kolegi Romualda Detmera.
Słupskie Porozumienie Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych reprezentowała delegacja pod przewodnictwem Przewodniczącego Komitetu Porozumiewawczego Kolegi Jana Karasia w towarzystwie kolegów z Koła nr 29 Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ w Słupsku Jana Żytkowskiego i Kazimierza Bibliwa oraz Wiceprezesa Koła nr 3 Związku EiR Pożarnictwa RP w Słupsku Kolegi Adama Biechońskiego.


Tekst: Jan Karaś
Foto: Jan Karaś i Marek Kul.

Słupsk

Posiedzenie sprawozdawcze
Komitetu Porozumiewawczego SPZiSSM
W dniu 13 marca 2018, w Słupsku, odbyło się Posiedzenie Komitetu Porozumiewawczego Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych.
Jego celem było przedstawienie i zaakceptowanie sprawozdania z działalności Porozumienia w 2017 roku.
Co roku na Posiedzeniu Komitetu Porozumiewawczego jego Przewodniczący jest zobowiązany do przedstawienia sprawozdania z działalności Porozumienia za poprzedni rok.
Posiedzenie Komitetu zostało poprowadzone przez Przewodniczącego według następującego porządku:
1.        Przywitanie uczestników Posiedzenia– Przewodniczacy KP.
2.        Omówienie porządku obrad – Przewodniczący KP.
3.        Przedstawienie „Sprawozdania Przewodniczącego Komitetu Porozumiewawczego o realizacji zamierzeń ujętych w Planie zamierzeń na 2017rok” – Przewodniczący Komitetu.
4.        Dyskusja nad Sprawozdaniem …
5.        Podjecie uchwały o przyjęciu Sprawozdania do akceptyjącej wiadomości – Członkowie Komitetu.
6.        Przedstawienie informacji o aktualnych problemach w związkach i stowarzyszeniach – sygnatariuszach Porozumienia – Przedstawiciele poszczególnych stowarzyszeń.
7.        Dyskusja i wolne wnioski
8.        Podsumowanie obrad i zamknięcie posiedzenia KP – Przewodniczący KP.
W przedstawionym sprawozdaniu Przewodniczacy Komitetu płk Jan Karaś stwierdził, że zdecydowana większość zadań ujęta w Planie działania Porozumienia w 2017 roku została zrealizowana pomyślnie. Zaplanowane przedsięwzięcia były realizowane w ramach pięciu zasadniczych kierunków działalnosci Porozumienia.
1.        Zacieśnienie współpracy i współdziałania pomiędzy stowarzyszeniami i związkami służb mundurowych oraz koordynacja ich działań realizowanych w ramach działalności statutowej.
2.        Ochrona praw i interesów środowisk służb mundurowych, w szczególności socjalnych, zdrowotnych i kulturalnych.
3.        Kształtowanie postaw obywatelskich i patriotycznych, tradycji niepodległościowych oraz oddania Ojczyźnie i Narodowi.
4.        Aktywizacja środowisk służb mundurowych do czynnego uczestnictwa w życiu publicznym, wspomaganie procesów integracyjnych w społeczności lokalnej, a także wspierania administracji publicznej w działaniach zmierzających do harmonijnego rozwoju kraju, a w szczególności naszego regionu.
5.        Kształtowanie w środowiskach służb mundurowych koleżeńskiej więzi i wzajemnego szacunku, środowiskowej solidarności, wzajemnego poszanowania godności i honoru.
Ad. 1.        Ścisła współpraca i współdziałanie pomiędzy stowarzyszeniami i związkami służb mundurowych oraz koordynacja ich działań realizowanych w ramach działalności statutowej.
Realizacja:
-         odbyło się 7 posiedzeń Prezydium i 2 Posiedzenia Komitetu Porozumiewawczego,
-         utrzymywanie ścisłych kontaktów pomiędzy poszczególnymi sygnatariuszami Porozumienia,
-         informowanie na posiedzeniach Prezydium o działaniach podejmowanych przez poszczególne związki i stowarzyszenia,
-         wzajemne zapraszanie przedstawicieli zaprzyjaźnionych związków i stowarzyszeń na realizowane przez nich przedsięwzięcia,
-         grudniowe posiedzenie członków Komitetu Porozumiewawczego SPZiSSM połączono ze tradycyjnym spotkaniem wigilijnym, na którym zebrani złożyli sobie życzenia świąteczno – noworoczne.
 
Ad. 2.        Ochrona praw i interesów środowisk służb mundurowych, w szczególności socjalnych, zdrowotnych i kulturalnych.
Realizacja:
-         w dziedzinie tej w 2017 roku, jedną z istotniejszych spraw dla naszych stowarzyszeń był przeciwdziałanie wprowadzeniu zmian w ustawach emerytalnych funkcjonariuszy policji i innych służb MSW … tzw. ustawy „represyjnej”,
-         udział w zbieraniu przez nasze stowarzyszenia podpisów poparcia pod projektem ustawy skierowanej przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej powołany przez Federację Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP, do Sejmu w dniu 14 października 2017 r.
W naszym województwie listy z podpisami poparcia projektu ustawy zbierało Pomorskie Porozumienie Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych w Gdańsku.
Sygnatariusze naszego Porozumienia zebrali:
1)       ZŻWP – 904 podpisy,
2)       SEiRPolicyjnych - 1260 podpisów,
3)       KZEiR SW KT w Słupsku - 70 podpisów,
4)       KZEiR SW w Czarnem - 100 podpisów,
5)       Stowarzyszenie Przyjaciół 28 splm - 38 podpisów.
Razem stowarzyszenia – 2372 podpisów.
-         popieranie i udział w manifestacjach organizowanych przez KOD, przeciwko łamaniu prawa przez obecne władze ustawodawcze i wykonawcze:
1)       w tym łamanie przepisów Konstytucji RP i wielu ustaw,
2)       ubezwłasnowolnieniu Trybunału Konstytucyjnego RP,
3)       podporządkowywanie władzy sądowniczej władzy wykonawczej,
4)       obniżaniu emerytur i rent funkcjonariuszom służb mundurowych i ich rodzinom oraz kłamstwom i obrażaniu przez rządzących byłych funkcjonariuszy poprzez sformułowania, które nie mają odzwierciedlenia w historii, czy w systemie prawa polskiego, stosowaniu przez rząd odpowiedzialności zbiorowej,
5)       zmianom w systemie szkolnictwa i edukacji,
6)       niemożności poprawy w służbie zdrowia, itp.,
6)       Kształtowanie wśród społeczeństwa postaw obywatelskich i patriotycznych, tradycji niepodległościowych oraz oddania Ojczyźnie i Narodowi.
Realizacja:
-         uczestniczenie delegacji w obchodach świąt państwowych i uroczystościach związanych z obchodami rocznic historycznych ważnych z punktu widzenia zachowania pamięci o bohaterstwie, wysiłku i martyrologii naszych przodków w walce o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny:
§         Rocznica zbrodni na robotnikach przymusowych w Lasku Południowym – 7.03,
§         Światowy dzień Ofiar Katynia – 11.04,
§         Rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja – 3.05,
§         Dzień Zwycięstwa – 8.05,
§         Rocznica Wybuchu Powstania Warszawskiego – 1.08,
§         Rocznica Wybuchu II Wojny Światowej (Dzień Weterana) – 1.09,
§         Narodowe Święto Niepodległości – 11.11.
-         zorganizowanie przez kolegów z Krajowego Związku Emerytów i Rencistów Służby Więziennej w Słupsku „IX Turnieju Strzeleckiego” Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych, w którym uczestniczyło 8 zespołów. Zwyciężył zespół ze SEIRPolicyjnych uzyskując 233 punkty, a indywidualnie Kolega Janusz Grochowski ze ZŻWP uzyskując 83 punkty.
W tym miejscu dziękuję kolegom ze Służby Więziennej za trud włożony w zorganizowanie i sprawne przeprowadzenie tego przedsięwzięcia.
-         zorganizowanie przez kolegów z Krajowego Związku Emerytów i Rencistów Służby Więziennej w Czarnem „III Okręgowej Spartakiady Sportowej” Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych, w którym uczestniczyło 5 zespołów. Zwyciężył zespół ze Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych w Słupsku uzyskując razem 20 punktów.
W spartakiadzie przewidziano 5 konkurencji:
-         Strzelanie z KBKS;
-         Strzelanie z pistoletu pneumatycznego;
-         Strzelanie z dmuchawki;
-         Zawody wędkarskie;
-         Rzut gumofilcem prezesa.
Dziękuję kolegom ze Służby Więziennej w Czarnem za pracę przy organizacji tego przedsięwzięcia i sprawne jego przeprowadzenie. Proszę ich o przekazanie moich podziękowań Dyrektorowi Zakładu Karnego w Czarnem za wsparcie jakiego nam udzielił przy organizacji tego przedsięwzięcia oraz Kolegom z Bractwa Kurkowego w Czarnem za pomoc w zabezpieczeniu zawodów strzeleckich.
-         ZŻWP ZR w Słupsku zorganizował również swoje doroczne zawody strzeleckie. Wojsko nie udostępniło nam swojej strzelnicy, ani broni ani amunicji, a zatem usieliśmy zorganizować w oparciu o strzelnicę KS „Gryf Słupski”.
W zawodach tych uczestniczyło 17 drużyn (54 zawodników) pogrupowanych w trzech grupach, w tym oddzielna grupa naszego Porozumienia. W naszej grupie zwycięstwo zespołowe odniosła drużyna SEiR Policyjnych uzyskując 270 punktów, a indywidualne wygrał Kolega Derdziński Mieczysław SEiRPolicyjnych uzyskując 92 punkty.
-         uczestniczenie przedstawicieli organów władzy poszczególnych sygnatariuszy Porozumienia w środowiskowych spotkaniach integracyjnych organizowanych przez nasze poszczególne związki i stowarzyszenia,
7)       Aktywizacja środowisk służb mundurowych do czynnego uczestnictwa w życiu publicznym, wspomaganie procesów integracyjnych w społeczności lokalnej, a także wspierania administracji publicznej w działaniach zmierzających do harmonijnego rozwoju kraju, a w szczególności naszego regionu.
Realizacja:
-         Aktywność nasza skupiała się na aktywnym uczestnictwie w protestach przeciwko łamaniu prawa przez obecne władze poprzez udział członków naszych stowarzyszeń w organizowanych manifestacjach społecznych.
-         Dochodzę do wniosku, że nasze protesty na niewiele się zdają. PiS nie zwraca uwagi na protesty tylko robi swoje, ignorując tych którzy protestują przeciwko łamaniu prawa przez rządzących,
-         Słupskie Porozumienie i nasze stowarzyszenia muszą przygotować swoją aktywność do akcji wyborczej najpierw samorządowej, a następnie krajowej. Musimy podjąć w naszym środowisku poważną pracę uświadamiającą oraz propagandowo – agitacyjną, by wyborcy, przynajmniej ci wywodzący się z naszego środowiska, zrozumieli i pojęli oszustwa wyborcze jakimi posługiwało się PiS, dzięki którym poprzez sprytną i niezwykle agresywną propagandę udało im się wygrać wybory.
8)       Kształtowanie w środowiskach służb mundurowych koleżeńskiej więzi i wzajemnego szacunku, środowiskowej solidarności, wzajemnego poszanowania godności i honoru
Realizacja:
Poszczególne związki i stowarzyszenia prowadzą różne formy działalności realizując swoje zadania statutowe zrealizowały wiele przedsięwzięć, w tym min:
-         Turniej strzelecki SPZiSSM w oparciu o obiekty „KS Gryf Słupski”,
-         Zawody wędkarskie – ZŻWP Siemirowice,
-         Okręgową Spartakiadę Sportową SPZiSSM w Czarnem,
-         Integracyjne spotkania:
-         Wyjazdowe trzydniowe spotkania integracyjne w Jarosławcu zorganizowały: ZŻWP i SEiR Policyjnych,
-         Wycieczki turystyczno-krajoznawcze:
o        ZŻWP i Klub Garnizonowy - Gniezno i okolice,
o        SW – Karpacz i okolice,
o        SP28 SPLM – Warszawa, spływ po Brdzie,
o        KT KZEIR SW Czarne – Ustka, V Festiwal Ambasadorów Ziemi Kłodzkiej, Kaszuby Będomin, Bieszczady z wypadem do Lwowa, dwa rajdy rowerowe itp
Na podstawie przedstawionego sprawozdania oceniam, że ciekawe i skuteczne rozwiązania w zakresie organizacji pracy i działalności przyjęło Koło Terenowe KZEiR SW w Czarnem.
Członkowie Zarządu pracowali wg przyjętego preliminarz imprez, które były realizowane we współpracy z Dyrekcją Zakładu Karnego.
Informacje o organizowanych imprezach rozpropagowywane są poprzez lokalną telewizję, osobiście przez pełnomocników do działalności w poszczególnych dziedzinach, ogłoszenia wieszane w witrynach sklepowych, tablicach i słupach ogłoszeniowych oraz poprzez tzw. pocztę pantoflową.
Koło zaangażowało się aktywnie w udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy organizowanej w Czarnem przez Dom Kultury, poprzez udział członków koła w kwestowaniu środków pieniężnych. Zebrano 3058 zł.

W ramach dyskusji głos zabrali:

Kolega Leszek Orkisz, który przedstawił aktualną sytuację w Stowarzyszeniu Emerytów i Rencistów Policyjnych, które pracuje nad statutem stowarzyszenia, by dostosować go do nowych przepisów ustawowych.

Franciszek Klimczuk, Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół 28 SPLM, poinformował zebranych o dwóch inicjatywach, które stowarzyszenie podjęło w ostatnim czasie:
  1. Wystą pienie przez stowarzyszenie do Prezydenta RP, o odstąpienie od degradacji gen. Mirosława Hermaszewskiego jako członka Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, ale jednocześnie byłego żołnierza 28 Słupskiego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego.
  2. Zaproszeniem do uczestnictwa w wycieczce, którą stowarzyszenie organizuje w maju do Wrocławia, Książa i Międzyrzecza.
Kolega Stefan Pawlina Przewodniczący Zarządu Koła Terenowego Krajowego Związku Emerytówi Rencistów Służby Więziennej poinformował, że 4 czerwca 2018 rozpocznie się Krajowy Zjazd Delegatów SEiR SW, który również bedzie pracował nad zmianami w statucie stowarzyszenia, ale równiez wybierze nowe władze na kolejną kadencję.

Jan Karaś

O ustawie dezubekizacyjnej w Brukseli

- W latach 80. byłem represjonowany. W 1984 roku zostałem aresztowany za działalność opozycyjną. Jednak z wielu powodów jestem dziś tutaj z wami. Tzw. ustawa dezubekizacyjna uderza w wielu bohaterów wolnej Polski. Dlatego jestem tu i protestuję przeciwko łamaniu konstytucji, praw człowieka i honoru oficera polskiego! - mówił łamiącym się głosem były szef MSW, Henryk Majewski. W Parlamencie Europejskim odbyło się 28 lutego 2018 r. wysłuchanie publiczne w sprawie ustawy obniżającej emerytury funkcjonariuszom, którzy zaczęli służbę przed 1989 rokiem.
Wysłuchanie publiczne w Parlamencie Europejskim zorganizowała Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych we współpracy z europosłami SLD.
- Wzięli w niej udział także eurodeputowani z państw członkowskich UE;
- Henryk Majewski: stworzono ustawę, która godzi w elementarne zasady państwa prawnego;
- Tomasz Oklejak: ustawa nie bierze pod uwagę indywidualnych osiągnięć poszczególnych funkcjonariuszy;
- Poruszającą historię opowiedział Wojciech Raczuk, który w PRL-u służył w wydziale kryminalnym;
- Porucznik Raczuk: Leżałem na ziemi, po chwili podniosłem się i zobaczyły jak leje się ze mnie krew. Zacząłem prosić jeszcze o 10 minut życia.
- W przepisach europejskich stanowi się: „we wszystkich swoich działaniach Unia Europejska przestrzega zasady działania równości wobec swoich obywateli”. Nie ma więc miejsca dla obywateli różnych kategorii. Prawa obywatelskie przysługują każdemu jednakowe. Dlatego dziś wśród nas są dzielne osoby, których dotknęła ta ustawa, choć służyli budowaniu wolnej Polski - powiedział otwierający konferencję europoseł  Bogusław Liberadzki.
Po nim głos zabrał były szef ministerstwa spraw wewnętrznych, Henryk Majewski. - Chciałbym zacząć od rysu historycznego. Po uzyskaniu niepodległości, państwo uchwaliło w 1920 roku ustawę emerytalną. Zawarło w niej warunki dotyczące wszystkich funkcjonariuszy byłych zaborców. Lata ich wysługi u wroga zostały zaliczone w poczet ich emerytur. Rząd II RP dążył do tego, by społeczeństwo rozbite przez zaborców, łączyć, mimo trudnej historii - opowiadał były minister.
    - Wiele lat później, pierwszy niekomunistyczny premier Tadeusz Mazowiecki stwierdził, że obywatele muszą mieć poczucie wolności, bezpieczeństwa i współuczestnictwa. Tłumaczył, że takie poczucie mogą uzyskać jedynie w państwie praworządnym. Bo tylko prawo, które ma na celu dobro wspólne, może cieszyć się szacunkiem i autorytetem społecznym. Te słowa do dziś pozostają aktualne - mówił.
    - Jako opozycja demokratyczna na początku lat 90 stanęliśmy przed epokowym wyborem: co zrobić - czy wyrzucić wszystkich funkcjonariuszy, czy też zweryfikować ich i pozostawić w służbie tych, którzy dają gwarancję sprawiedliwej i uczciwej pracy na rzecz nowego państwa? Postawiliśmy na drugie rozwiązanie, do którego namawiali nas zresztą przyjaciele amerykańscy - tłumaczył Henryk Majewski.
   Dodał, że w latach 90 polscy oficerowie zapisali się w historii świata akcją "Samum", w trakcie której "dali świadectwo odwadze i poświęceniu dla innych". - Oni dzisiaj są pozbawiani godności, emerytur, źródeł utrzymania! A byli najlepsi na świecie! Przypomnę, że dzięki "Samum" rząd polski uzyskał umorzenie kilkudziesięciu miliardów długów wobec USA!  - mówił łamiącym głosem.
 - Umowa z tymi funkcjonariuszami, którzy przeszli weryfikację, byłą respektowana przez 26 lat wolnego państwa. Dopiero w 2016 roku stworzono ustawę, która godzi w elementarne zasady państwa prawnego i w zasadę zaufania obywateli do państwa - stwierdził Majewski.
   - Chciałbym zacytować gen. Stańczyka: "tu nie chodzi o rozliczenie z systemem totalitarnym, lecz o to, że ciemny lud to kupi". Na to nie ma mojej zgody i mówię to jako osoba, którą w PRL dotknęły represje. Jestem jednak tutaj i protestuję przeciwko łamaniu praw człowieka! - spuentował.
Głos zabrał też Tomasz Oklejak z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Podkreślił na początku, że w tej sprawie wpłynęło do biura już 1,5 tysiąca skarg. 2 lutego Adam Bodnar skierował nawet pismo do szefa MSWiA w którym zaapelował i zmianę tej ustawy.
   Oklejak zwracał uwagę, że ustawa nie bierze pod uwagę indywidualnych osiągnięć poszczególnych funkcjonariuszy i uderza m.in. w osoby chore, jak również inwalidów, których ze względu na obniżenie rent i emerytur nie stać już na leczenie w placówkach medycznych. - Warto podkreślić, że wypadku wielu osób to inwalidztwo zostało orzeczone już po 1989 roku – zaznaczał.

    Dalej tłumaczył, że ustawa uderza rykoszetem w sportowców, którzy trenowali w klubach gwardyjskich w czasach PRL-u. - Wiele rodzin i wdów po sportowcach zwraca się w tej sprawie do rzecznika. Ustawodawca kompletnie nie wziął pod uwagę osiągnięć takich ludzi - zaznaczył.
   - Ustawa nie wzięła też pod uwagę zobowiązań finansowych części tych osób, które wzięły na siebie różnego rodzaju zobowiązania kredytowe, a dziś nie są wstanie ich spłacić, ani tych kredytów obniżyć. Muszą szukać pracy, ale wielu z nich nie może jej podjąć, ze względu na stan zdrowie - tłumaczył Tomasz Oklejak.
    Na końcu zwrócił uwagę, że dezubekizacja objęła nawet ludzi zasłużonych w walce o niepodległość. - Takich przykładów mamy klika, w tym m.in. powstańców warszawskich, którzy po wojnie ukrywali się w resorcie, pełniąc tam służbę. Te osoby mają dzisiaj obniżone emerytury w zasadzie do minimum - podkreślił.
W konferencji wziął też udział Rafał Jankowski, szef policyjnych związków zawodowych. - Reprezentuję część osób dotkniętych ustawą, która nigdy nie powinna zaistnieć. Reprezentuję policjantów. Gdy tylko dowiedzieliśmy się, że to prawo wchodzi w życie, zdecydowanie zaprotestowaliśmy przeciwko niemu - powiedział na wstępie.
   - Nie akceptujemy odpowiedzialności zbiorowej, która w sposób niczym nieuzasadniony niszczy policjantów, którzy po złożeniu ślubowania na wierność Polsce, przez ponad 25 lat służyli ojczyźnie narażając swoje życie i zdrowie. Jeśli ktokolwiek popełnił zbrodnię przeciwko Polakom i przeciwko naszemu narodowi, powinien zostać za to osądzony. Ale nie wolno stosować odpowiedzialności zbiorowej! - dodał Rafał Jankowski.
Poruszającą historię opowiedział Wojciech Raczuk, który w PRL-u służył w wydziale kryminalnym. 8 lutego 1982 roku brał udział w pościgu za bandytą, który w trakcie próby zatrzymania oddał w jego kierunku osiemnaście strzałów z karabinu maszynowego.   Raczuk   przyjął na siebie sześć kul.
    - Leżałem na ziemi, po chwili podniosłem się i zobaczyły jak leje się ze mnie krew. Zacząłem prosić jeszcze o 10 minut życia. Boga? Opatrzności? Sam dzisiaj nie wiem. Ale okazało się, że żyję już 37 lat od tego wydarzenia. Mimo że kule wystrzelone przez bandytę zniszczyły mi wtedy wątrobę, kręgosłup i przeponę - wspominał Raczuk.
    Po tej akcji przyznano mu drugą grupę inwalidzką i rentę. Nie był wstanie dalej pełnić służby. - Żyłem sobie spokojnie, uprawiałem ogródek, wnuczki rosły… Aż pewnego dnia przyszedł listonosz i przyniósł mi decyzję o obniżeniu emerytury do 854 złotych. Ciemno mi się w oczach zrobiło. Ale po chwili zacząłem się zastanawiać, jak przekazać decyzję mojej żonie, który była telefonistką? Jej obniżono z 1800 zł do 1    tys. -       opowiadał.
    W końcu schował kopertę i przez trzy dni zastanawiał się, jak przekazać ją żonie. Wiedział, jak bardzo wrażliwą jest osobą. Kiedy w końcu to zrobił, ta rozpłakała się i zamknęła w łazience. Wkrótce potem stwierdzono u niej nerwicę pourazową.
   - A ja w takim stanie służyłem dla totalitarnego państwa? Może jestem cyborgiem? Chyba nie, więc pytam się, dlaczego pozbawiono mnie renty? Kiedy koledzy pytają mnie „jak żyjesz”, to odpowiadam, że z rozpędu. Ale jest ciężko. Pracować nie mogę, a żyć trzeba - mówił drżącym głosem Wojciech Raczuk.
   - Myśmy przyjechali do Brukseli, żeby opowiedzieć wam o naszym nieszczęściu. Myśmy służyli państwu i ścigali bandytów, po to, żeby inni mogli żyć spokojnie. Mój ojciec, żołnierz generała Maczka wychowywał mnie w patriotycznym duchu. Mówił „to jest ojczyzna!”. I tej ojczyźnie trzeba służyć. Więc ja się pytam - za co dzisiaj to wszystko? Dlaczego państwo nas tak traktuje? - zakończył.
- Ograbiono nas w sposób haniebny. Usiłują ograbić nas z godności i honoru, na co sobie nie pozwolimy. Politycy Prawa i Sprawiedliwości stwierdzili, że działają w imię sprawiedliwości społecznej. Nazwali nas katami, bydlakami, oprawcami. Pytam: jakim prawem? Ja została odznaczona przez ś.p. Lecha Kaczyńskiego. Czy to była pomyłka? Oni ważą się tak mówić, mając w swoich szeregach prawdziwych oprawców, takich jak Piotrowicz czy Kryże? - mówiła z kolei nadkom. Danuta Leszczyńska, była policjanta kryminalna ze Szczecina.
Uznała, że dziś następuje "kradzież w świetle reflektorów". - To czysto gebelsowska propaganda! Dali nam prawo do odwołania, do swoistego aktu łaski, ale w rzeczywistości robią wszystko, by nam to uniemożliwić. Na to nie możemy się godzić i o naszą godność będziemy walczyć - zapowiedziała.
Z bardzo emocjonalnym przemówieniem wystąpiła też Ewa Macek, wdowa po jednym z funkcjonariuszy, który zmarł dwa lata temu, w wieku 76 lat. Mąż był inwalidą i chorował na raka. Pani Macek również leczy się w instytucie onkologii, ma drugą grupę inwalidzką. Niestety, rentę po mężu obniżono jej do kwoty 854 złotych. Czyli aż   o 80 procent.
    - Te pieniądze nie wystarczają mi na opłaty za mieszkanie, leki i leczenie. Jestem osobą samotną i ze względu na stan zdrowia nie jestem wstanie podjąć dodatkowej pracy. Nie mogę zrozumieć dlaczego jesteśmy tak napiętnowani? Dlaczego państwo mści się na wdowach i sierotach? To jest dla nas niewytłumaczalne - mówiła łamiącym się głosem pani Macek.
   - To jest tak naprawdę ustawa eutanazyjna, która zabiła już 36 osób. Ktoś mu tę spiralę powstrzymać! Ona została uchwalona z pobudek politycznych i odwetowych. To jest zemsta. Ale my, wdowy, jesteśmy dumni z pracy naszych mężów, którzy służyli ojczyźnie, narażali swoje zdrowie i życie, byli odznaczani i wyróżniani. I nie mogę pogodzić się z tym, że na nas wszystkich nazywa się dzisiaj ubekami, oprawcami i katami!  - grzmiała pani Ewa Macek.
W Parlamencie Europejskim wystąpił też Dariusz Jasiński. - Jestem Polakiem, patriotą, oficerem polskich służb specjalnych, ale też osobą objętą ustawą. Reprezentuję grupę osób, którą wyróżnia pewien specyficzny element: element tajemnicy. Jako oficer kontrwywiadu nie mogę mówić o swojej pracy. Służyłem Polsce, jestem patriotą, wszelkie informacje podlegają ustawie karnej i nie zamierzam tego robić - opowiedział.
    - Tymczasem droga odwoławcza przewidziana w ramach tej ustawy wskazuje, że należy wykazać się pracą na rzecz wolnej Polski. Czyli tacy jak ja mają do wyboru: podjąć walkę o sprawiedliwość albo pójść do więzienia za złamanie tajemnicy państwowej - tłumaczył.
    Jak dodał, dla wolnej Polski pracował 27 lat, w poprzednim systemie przepracował kilkanaście miesięcy. - Rok przebywałem w szkole. Z uwagi na miłość do ojczyzny godziłem się na wszelkie ograniczenia: służbę 24 godziny na dobę, poświęcanie życia prywatnego, ryzykowanie zdrowia i życia. Na pewnym etapie działań, które podejmowałem jako oficer, istniało zagrożenie dla życia mojej rodziny. I ktokolwiek śmie nazywać mnie oprawcą? - pytał Dariusz Jasiński.
   - Dotykają nas szykany. Nie daje nam się prawa do sądu, a już nazywa bandytami. Wszystko w ramach odpowiedzialności zbiorowej. To niebywałe!  Chcę powiedzieć jasno: my nie chcemy mieć w swoich szeregach morderców. Jeśli ktokolwiek przewinił w PRL, czynił złe rzeczy, to powinien zostać osądzony. Jednak ta ustawa nie karze tych ludzi, którzy zabili ks. Popiełuszkę, lecz tych, którzy znaleźli tego zabójstwa sprawców -stwierdził.
    - Przyjazd do Parlamentu Europejskiego nie był dla nas łatwą decyzją, choć traktujemy go jako swój własny. Wiemy, że w Polsce spotka nas fala hejtu. Chcę jednak, zwracając się do europosłów, powiedzieć jasno: proszę, byście nie karali Polski, bo to kraj, który kochamy i dla którego poświęcaliśmy się całe życie! My prosimy o jedno: nie wierzcie PiS-owi - spuentował.
Na końcu zabrał głos Andrzej Rozenek, były poseł, obecnie pełnomocnik obywatelskiego komitetu inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do cofnięcia ustawy dezubekizacyjnej.
    - Ja na początku nie wiedziałem do końca z czym mamy do czynienia. Ale dzisiaj już wiem, że mamy rząd, który poprzez prawo zabija obywateli własnego państwa. 36 osób nie żyje już przez tę haniebną ustawę. Część popełniła samobójstwa, inni nie wytrzymali tego stresu, dostawali zawałów. Ja nie jestem poszkodowany przez tę ustawę, ale jestem Polakiem, który się na to nie godzi! - tłumaczył.
     - Dziś nie ma w Polsce drogi prawnej dla tych ludzi. Nie mamy już niezależnego sądownictwa, a prokuratura jest w rękach jednego człowieka. W takim razie, ja się pytam co stało się z wartościami europejskimi? Gdzie jest szacunek dla ludzi? Gdzie jest równość wobec prawa? Czy tak ma wyglądać Unia Europejska - pytał były poseł.
    - Zemsta, odwet, pogarda dla obywateli, populizm i arogancja władzy - takie jest uzasadnienie dla tej ustawy. Dlatego chciałbym zaapelować do społeczności międzynarodowej - zróbcie coś, żeby już nikt nie musiał umrzeć! - zakończył.
Źródło:  Mateusz Baczyński i Janusz Schwertner, Onet.pl

Słupsk
Spotkanie w sprawie ustaw represyjnych
23 lutego 2018 roku
W ramach działań na rzecz poszkodowanych ustawą dezubekizacyjną Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych, w dniu 9 kwietnia 2017 roku powołała Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej. Jego celem głównym jest doprowadzenie do zmiany represywnej ustawy emerytalnej „policyjnej” uchwalonej głosami PiS w sali kolumnowej w dniu 16 grudnia 2016 roku.
W ramach kampanii informacyjnej w różnych rejonach Polski prowadzone są spotkania, na których przedstawiane są konsekwencje wdrożenia ustawy represyjnej.
W dniu 23 lutego 2018 roku spotkanie takie odbyło się w sali konferencyjnej Słupskiego Centrum Organizacji Pozarządowych i Ekonomii Społecznej przy ul. Niedziałkowskiego 6 w Słupsku. Na spotkanie przybyło około 200 osób ze Słupska, ale również z innych miast województwa pomorskiego i zachodniopomorskiego. Gospodarzem spotkania był słupski Komitet Obrony Demokracji.
Na spotkanie, jako główni goście i prelegenci przybyli:
-        
Pełnomocnik Obywatelskiego KIU, były Poseł na Sejm RP Andrzej Rozenek,
-        
Prezydent Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP Zdzisław Czarnecki.

Uczestnikami spotkania byli głównie przedstawiciele środowisk służb mundurowych, ale również innych środowisk, którym na sercu leży dobro naszego kraju i przestrzeganie przez rządzących praworządności. Środowiska protestujące przeciwko stosowaniu odpowiedzialności zbiorowej, łamaniu procedur przy prowadzeniu prac legislacyjnych i zmierzaniu przez obecne władze do ustanowienia państwa dyktatorskiego, w którym wszystkie elementy władzy państwowej (władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza) mają być w ręku jednej partii.
Po zagajeniu przez przedstawiciela Komitetu Obrony Demokracji, jako pierwszy głos zabrał Pełnomocnik OKIU Pan Andrzej Rozenek.
W swoim wystąpieniu poinformował zebranych, że jest to już jego 51 spotkanie w Polsce. Przypomniał, że ustawa dezubekizacyjna z 16 grudnia 2016 roku została, po pierwsze uchwalona na sali kolumnowej Sejmu, w warunkach urągających pracom legislacyjnym. Ustawie tej podlega 55 tysięcy osób, z których 35 straciło życie w konsekwencji jej skutków. Poprzednia ustawa dezubekizacyjna, uchwalona za rządów PO i PSL traktowała, pod względem emerytalnym, osoby nią objęte tak samo jak traktuje się więźniów (za każdy rok służby wysługę do emerytury liczono po 0,7%). Obecna ustawa traktuje osoby nią objęte gorzej niż więźniów, gdyż za każdy rok służby nalicza się 0% wysługi emerytalnej. Propaganda serwowana, w opanowanych przez partię rządzącą, mediach przedstawia osoby nią objęte jako najgorszych oprawców, pobierających emerytury w wysokości 20 tysięcy (gdy w rzeczywistości wg danych Zakładu Emerytalno Rentowego MSWiA wynika, że średnie emerytury tych osób wynosiły około 2 600 zł). Przedstawiając materiały o środowisku objętym tą ustawą pokazuje się w telewizji milicjantów okładających pałkami uczestników protestów w stanie wojennym, a przecież ci milicjanci nie są objęci tą ustawą. Propaganda partii rządzącej napuszcza innych obywateli na grupę osób objętych ustawą, przedstawiając ich jako największych wrogów społeczeństwa, których trzeba zniszczyć wszelkimi sposobami. System totalitarny w państwie, do którego zmierza Prawo i Sprawiedliwość potrzebuje wroga i tym wrogiem są funkcjonariusze służb państwowych okresu PRL. Władzom państwa totalitarnego jest łatwiej rządzić, gdy ma określonego wyraźnie wroga i do tego zmierza PiS.
Konsekwencją tej ustawy są: ofiary w ludziach, większe niż po wprowadzeniu stanu wojennego (w Kopalni „Wujek” gdzie spośród strajkujących zginęło 9 górników), a tu już 35 oraz naruszenie zaufania społecznego do państwa, które nie przestrzega ustanowionego w nim prawa.
Należy zadać sobie pytanie po co PiS to robi? Po pierwsze dąży do zbudowania państwa totalitarnego, w którym wszystkie organy władzy państwowej będą w ręku partii rządzącej, po drugie jest to fobia Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który ma obsesję i nienawidzi wszystkiego co wiąże się z okresem PRL.
Pan Rozenek wspomniał również o szybkich pracach nad ustawą tzw. „degradacyjną” zapewniającą warunki prawne do degradacji (nawet pośmiertnej) żołnierzy służących w okresie PRL, praktycznie bez dania możliwości obrony przed takimi procedurami, prowadzonymi na wniosek IPN i innych instytucji, a nawet organizacji społecznych.
Poinformował również zebranych o przygotowywaniu przez IPN następnych zbiorów osób do eksterminacji. Są to byli działacze PZPR oraz działacze organizacji młodzieżowych okresu PRL.
Cały czas prowadzi się też walkę z historią poprzez: gloryfikowanie żołnierzy wyklętych, wymazywanie historii okresu PRL, burzenie pomników żołnierzy, w tym walczących np. UPA.
Generalnie PiS zmierza wszelkimi sposobami do stworzenia państwa totalitarnego i wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. My musimy zrobić wszystko by temu procesowi przeciwdziałać.
Prezydent Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP Zdzisław Czarnecki w swoim wystąpieniu powiedział, że istotą tych spotkań organizowanych zarówno przez Federację jak i przedstawicieli Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej jest uzmysłowienie wszystkim środowiskom, którym leży na sercu dobro Polski, że muszą one działać razem.  Wszystkie środowiska, które wyrażają swój sprzeciw przeciwko polityce tego rządu muszą ze sobą współpracować i działać razem. W Komitecie Inicjatywy Ustawodawczej działa 25 osób. Nie wszystkich osób z Komitetu dotknęła ta ustawa, ale wszyscy pracują na osiągnięcie wspólnego celu. Zarówno Federacja jak i Komitet prowadzi rozmowy z organizacjami pozarządowymi oraz z partiami politycznymi, od których oczekujemy wsparcia naszej inicjatywy. Trzeba tworzyć w poszczególnych rejonach komitety oporu, które będą organizatorami działań zmierzających do pokonania obecnie rządzącej partii, w pierwszej kolejności w wyborach samorządowym, a następnie w wyborach do Sejmu RP. Działacze i aktywiści powinni zgłaszać kolegów z naszych środowisk na listy wyborcze, zarówno do władz samorządowych jak i do Sejmu, a środowisku organizować w ramach akcji wyborczych wyjaśnianie i uświadamianie społeczeństwu z jednej strony, zakłamanie i hipokryzje obecnej władzy, a z drugiej przedstawiać cele naszej działalności oraz angażować się w działalność i wspierać komitety wyborcze, których cele są zbieżne z naszymi.
Polityczne poparcie, poprzez obietnicę głosowania „za”, dla przedmiotowej inicjatywy ustawodawczej wyraziły Sojusz Lewicy Demokratycznej, którego jednak nie ma obecnie w Sejmie oraz przedstawiciele niektórych innych partii.
Inicjatorzy zdają sobie sprawę, że przy obecnym układzie sił w parlamencie projekt nie ma szans powodzenia, ale będzie to test dla polityków, by ludzie z naszych środowisk wiedzieli jak głosować w niedalekich już wyborach.
Władze Sojuszu Lewicy Demokratycznej, którego Andrzej Rozenek jest członkiem, zadeklarowały, że po wyborach Sojusz nie wejdzie w koalicję z żadnym ugrupowaniem, które nie udzieli poparcia tej ustawie.
Wykonaliśmy wielki wysiłek przy zbieraniu podpisów pod projektem ustawy zbierając ich prawie ćwierć miliona. Widać, że znaczna część polskiego społeczeństwa ma poważne wątpliwości, czy obowiązująca od października ustawa „represyjna” jest dobra i uzasadniona oraz czy prowadzona przez obecny rząd polityka wewnętrzna i zagraniczna prowadzi Polskę we właściwym kierunku. Uwzględniając to musimy zrobić wszystko by przekonać tą część społeczeństwa, która nie chodzi na wybory, by teraz poszli. Jak wskazują dotychczasowe doświadczenia twardy elektorat PiS na wybory pójdzie i zagłosuje na swoją partię. Musimy więc przekonać pozostałych Polaków, że ich głos jest bardzo ważny dla przyszłości Polski, bo od tego zależy czy polski rząd dalej będzie prowadził nasz kraj ku przepaści, łamiąc prawo wewnątrz kraju, skłócając nas ze wszystkimi sąsiadami, prowadząc awanturniczą politykę międzynarodową.
Po wystąpieniach prelegentów uczestnicy spotkania zadawali pytania, na które odpowiadali Andrzej Rozenek i Zdzisław Czarnecki. Były wypowiedzi osób, które zostały dotknięte tą ustawą o swoich sprawach i procedurze postępowania przy odwoływaniu się do sądu od decyzji emerytalnych Zakładu Emerytalno Rentowego. Przygotowane przez zespoły merytoryczne Federacji oraz wybrane przez Fundację zespoły adwokackie, właściwie przygotowały wzory dokumentów i opis procedur postępowania przez osoby dotknięte tą ustawą i są one pomocne osobom, którym emerytury zostały obniżone.
Z doniesień medialnych wiemy, że procedowanie tych spraw zostało obecnie zablokowane, ponieważ wyznaczony ustawą Sąd Okręgowy w Warszawie, do którego wszystkie odwołania są składane, skierował zapytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego: czy ta ustawa jest zgodna z Konstytucją RP, przedstawiając całą masę wątpliwości co do zgodności z Konstytucją poszczególnych jej przepisów? Teraz do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny wszystkie toczące się sprawy zostały zablokowane.

Tekst: Jan Karaś
Foto: Andrzej Kowalewski i Ryszard Ferdyn

Słupsk
Zebranie Koła Terenowego KZEiR SW
15 grudnia 2017 r., w sali restauracyjnej hotelu „ATENA” przy ul. Kilińskiego w Słupsku, Zarząd Koła Terenowego Krajowego Związku Emerytów i Rencistów Służby Więziennej przy Areszcie Śledczym w Słupsku zorganizował zebranie Koła, połączone ze spotkaniem wigilijnym.
Oprócz członków Związku na spotkanie ze strony władz Aresztu Śledczego przybyli Dyrektor Aresztu Pan ppłk Artur Kaczmarek oraz opiekunka Koła z ramienia dyrekcji Aresztu - Agnieszka Ferenc, a także byli dyrektorzy Zbigniew Obst, Marek Wójtowicz oraz Grzegorz Różycki.

Na zebranie przybyli również zaproszeni goście w osobach: koledzy ze Związku Żołnierzy Wojska Polskiego Romuald Detmer oraz ze Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych - Prezes Zarządu Okręgowego w Słupsku Leszek Orkisz.
Słupskie Porozumienie Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych reprezentował Przewodniczący Komitetu Porozumiewawczego - Jan Karaś.

Pierwsza część spotkania to zebranie sprawozdawcze, w czasie której obszerne sprawozdanie wygłosił Przewodniczący Koła Stefan Pawlina. Przedstawił zebranym główne przedsięwzięcia realizowane przez Koło w 2017 roku, w tym:
-         przydzielanie zapomóg członkom stowarzyszenia, którzy byli w tym czasie w potrzebie,
-         zorganizowanie turnieju strzeleckiego o puchar przewodniczącego Koła, w których uczestniczyły zespoły sygnatariuszy Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych,
-         zorganizowane uroczystych obchodów Dnia Kobiet w herbaciarni słupskiej,
-         przygotowanie paczek świątecznych dla dzieci będących pod opieką Koła,
-         zorganizowanie spotkania wigilijnego dla wszystkich członków Koła.

Przewodniczący Koła przedstawił osiągnięcia w ramach współpracy Koła z zaprzyjaźnionymi stowarzyszeniami służb mundurowych, z którymi Koło współdziała w ramach Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych. Ocenił, że współpraca ta przebiega bez zakłóceń z pożytkiem zarówno dla Koła jak i pozostałych stowarzyszeń.
Sprawy finansowe przedstawił Skarbnik Koła Krzysztof Kruszewski.

Wniosek o udzielenie absolutorium dla Zarządu Koła, za działalność w 2017 roku, na zakończenie sprawozdania Komisji  Rewizyjnej postawił jej Przewodniczący Krzysztof Grykałowski. Wniosek został przyjęty przez Zebranie jednogłośnie.
W związku z faktem, że w maju 2018 roku Krajowy Związek Emerytów i Rencistów SW planuje odbyć V Krajowy Zjazd Delegatów na swojego delegata Koło wybrało Przewodniczącego Koła Kolegę Stefana Pawlinę.
Następnie przedstawił projekt „Planu pracy na 2018 rok”, który został jednogłośnie zatwierdzony przez zebranie.
Zebranie ustaliło, że planowana w przyszłym roku wycieczka ma się odbyć do Krakowa i okolic.
Na zakończenie części organizacyjnej spotkania Przewodniczący Koła Kolega Stefan Pawlina odczytał życzenia świąteczno – noworoczne, które przesłał Prezes Zarządu Głównego Związku.
W ramach dyskusji głos zabrali:
-         Przewodniczący Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych Jan Karaś, który przedstawił ocenę współpracy pomiędzy stowarzyszeniami należącymi do Porozumienia, przekazał życzenia od zaprzyjaźnionych stowarzyszeń,
-         Prezes Zarządu Rejonowego Związku Żołnierzy WP w Słupsku Romuald Detmer, przedstawił sytuację w jakiej znajdują się obecnie stowarzyszenia służb mundurowych oraz o inicjatywie ustawodawczej Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowej w ramach której wszystkie stowarzyszenia zbierają podpisy poparcia proponowanej przez Federacją ustawy,
-         Prezes Okręgowego SEiRPolicyjnych w Słupsku Leszek Orkisz omówił sytuację związaną z wprowadzanymi przez PiS zmianami w ustawach emerytalnych dotyczących: policjantów i innych służb podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych. Generalnie zmiany te spowodowały obniżenie świadczeń emerytalnych wielu osobom, których one dotyczą i jak się ocenia są aktem politycznej zemsty na tych, którzy pełnili służbę w okresie PRL..

W drugiej części spotkania jego uczestnicy, dzieląc się opłatkiem, złożyli sobie świąteczno - noworoczne życzenia oraz zostali poczęstowani obiadem.

Tekst i foto: Jan Karaś.

Pamięci zmarłych kolegów
Dzień 1 listopada każdego roku licznie odwiedzamy groby naszych bliskich, chcąc uczcić ich pamięć zatem przed tym dniem ozdabiamy nagrobki, wcześniej je myjemy i ustawiamy znicze, które mają przypominać o naszej pamięci.
Ciekawa historia wiąże się z nazwą tego święta w Polsce. Według Kościoła jest to bowiem wspomnienie wszystkich świętych. Skąd więc wzięło się „Święto Zmarłych”? Odpowiedź jest dosyć prosta - z PRL-u.
Już wtedy 1 listopada był dniem wolnym od pracy, choć starano się mu wtedy nadać charakter świecki, przez co nazwano go Wszystkich Zmarłych bądź Świętem Zmarłych. Nazwa zakorzeniła się w pamięci wielu osób i wciąż jest przekazywana młodym pokoleniom, które nawet nie zdają sobie sprawy, dlaczego mówią o pierwszym listopada tak, a nie inaczej.
------------------------------------------------------------------------
Redzikowo
Światełko przy pomniku lotników 28 splm
Jak w wielu miejscach w Polsce w przeddzień Święta Zmarłych, już 31 października, przy Pomniku Muzeum 28 Słupskiego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Redzikowie, które powstało dzięki wysiłkowi środowiska wojskowego Redzikowa i Ziemi Słupskiej, byłych żołnierzy 28 splm, złożono kwiaty i zapłonęły znicze przed tablicą upamiętniającą pilotów tego Pułku, którzy zginęli w czasie służby.
Przed godziną 15.00, przy tablicy, stanęła  warta honorowa wystawiona przez Batalion Ochrony Bazy w Redzikowie, a o godzinie 15.00 przybyłe do Muzeum delegacje złożyły wiązanki kwiatów i zapaliły znicze.
W tej skromnej uroczystości uczestniczyły delegacje:
Batalionu Ochrony Bazy, której przewodniczył Zastępca Dowódcy – Szef Sztabu Batalionu mjr Mariusz Warta,
Stowarzyszenie Przyjaciół 28 Słupskiego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego reprezentowali: Prezes płk dypl. pil. Franciszek Klimczuk, były Dowódca 28 splm oraz Wiceprezes Stowarzyszenia st. chor. szt. Wacław Łutowicz, towarzyszył im Wiceprezes Zarządu Rejonowego Związku Żołnierzy WP w Słupsku płk dypl. Jan Karaś, reprezentujący jednocześnie Słupskie Porozumienie Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych, do którego należą wszystkie stowarzyszenia pozarządowe uczestniczące w tej uroczystości .
Koło nr 4 Związku Żołnierzy WP im. 28 Słupskiego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego reprezentowała delegacja pod przewodnictwem Wiceprezesa st. chor. szt. Zbigniewa Olszewskiego oraz Prezesa Honorowego ppłk pil. Witolda Lengiera.
Pomorskie Stowarzyszenie Pilotów Wojskowych reprezentowała delegacja pod przewodnictwem Wiceprezesa Stowarzyszenia płk dypl. pil. Ireneusza Bijaty, również byłego Dowódcy 28 splm.
Przybyli również koledzy pilotów, którzy są wyszczególnieni na tablicy pamiątkowej, by oddać im hołd i dać świadectwo pamięci o tych, którzy odeszli już na wieczną wartę.
Po złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy zrobiono wspólną, pamiątkową fotografię, a kilka okolicznościowy słów wygłosił płk dypl. pil. Franciszek Klimczuk, który podziękował przybyłym za pamięć o kolegach, których już nie ma wśród żyjących i za przybycie, a Dowództwu Batalionu Ochrony Bazy, za wystawienie posterunku honorowego i uczestniczenie w uroczystości upamiętniającej tych, którzy pełnili służbę w 28 Słupskim Pułku Lotnictwa Myśliwskiego, a którego Batalion Ochrony Bazy teraz kultywuje tradycje.
Pan mjr Mariusz Warta – Szef Sztabu Batalionu, jako przedstawiciel jednostki wojskowej, która teraz realizuje swoje zadania w Redzikowie, podziękował uczestnikom zebranym na uroczystości w Muzeum i zadeklarował dalszą współpracę ze stowarzyszeniami zrzeszającymi członków wojskowego środowiska Ziemi Słupskiej, którzy są poprzednikami żołnierzy pełniących aktualnie służbę wojskową w Redzikowie.

Tekst i foto: Jan Kar


Zbieranie podpisów
poparcia ustawy policyjnej ..., uchylajacej "ustawę represyjną"

Koleżanki i Koledzy !
 
Proszę  przy każdej nadarzającej się okazji informować środowisko emeryckie (nasze i "cywilne") oraz znajomych o możliwości złożenia podpisów pod projektem ustawy uchylającej "ustawę represyjną" (w siedzibach Kół  ) - zwłaszcza w trakcie dyżurów, niezależnie od akcji zbierania podpisów przez naszych członków. 

Po raz kolejny przypominam o obowiązku szczególnej staranności przy zbieraniu podpisów :  
- jak ktoś ma dwa imiona w dowodzie, muszą być wpisane obydwa,
- adresy muszą być pełne, a nie w formie skrótów,
- w przypadku pomyłki lepiej wykreślić całą pozycję  i wpisać  ponownie w nowej linii tabeli,
- nie "wjeżdżać" z wpisami  na inne rubryki.

Będziemy bardzo szczegółowo sprawdzani i byle pretekst wystarczy do dyskwalifikacji nawet całej listy.
 
Jan Karaś

Słupsk
IX Turniej Strzelecki Stowarzyszeń Służb Mundurowych
W sobotę, 7 września 2017 roku Zarząd Koła Terenowego Krajowego Związku Emerytów i Rencistów Służby Więziennej przy Areszcie Śledczym w Słupsku, zorganizował kolejny już doroczny „IX Turniej Strzelecki Emerytów Służb Mundurowych. Uczestnicy walczyli o puchar Przewodniczącego Koła Terenowego KZEiRSW przy Areszcie Śledczym w Słupsku”. W Turnieju uczestniczyły zespoły reprezentujące związki i stowarzyszenia sygnatariuszy Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych (5 zespołów) oraz Koła Terenowe KZEiR SW przy ZK Szczecinek, przy AŚ Koszalin i przy ZK Koszalin.
Turniej swoją obecnością zaszczycił Dyrektor Zarządu Okręgowego Służby Więziennej w Koszalinie Pan płk Warenik Piotr oraz były Dyrektor Aresztu Śledczego w Słupsku Pan płk Grzegorz Różycki.
Dla zwycięzców organizatorzy przygotowali puchary i dyplomy.
Turniej odbył się w oparciu o obiekty i wyposażenie strzelnicy Klubu Sportowego "Gryf Słupski" w Słupsku. Sędzią głównym był Dyrektor Klubu Strzeleckiego „Gryf Słupski” Pan Henryk Jaśkowski.
Do zawodów stanęło 8 zespołów, każdy w trzyosobowym składzie. Wszyscy zawodnicy z wielkim zaangażowaniem walczyli o jak najlepsze wyniki by osiągnąć wysokie lokaty. Walka była ostra i zacięta ale uczciwa, a uzyskanie dobrych wyników wymagało od zawodników wiele wysiłku i skupienia.
Uczestnicy zawodów startowali w dwóch konkurencjach:
- strzelanie z karabinka sportowego,
- strzelanie z pistoletu sportowego.
Klasyfikacji podlegały wyniki osiągnięte indywidualnie przez poszczególnych zawodników w obu konkurencjach oraz liczba punktów zdobytych przez całą drużynę.
Według uzyskanych wyników klasyfikacja przedstawia się następująco:
I.  Poszczególne zespoły zajęły następujące lokaty:
1.      Stowarzyszenie EiR Policyjnych w Słupsku - 233 punkty,
2.      Związek Żołnierzy Wojska Polskiego w Słupsku - 232 punkty,
3.      Stowarzyszenie Przyjaciół 28 splm ze Słupska - 230 punktów,
4.      Koło Terenowe KZEiR SW przy ZK w Czarnem - 192 punkty,
5.      Koło Terenowe KZEiR SW w Szczecinku – 177 punktów,
6.      Koło Terenowe KZEiR SW przy AŚ w Słupsku – 173 punkty,
7.      Koło Terenowe KZEiR SW przy AŚ w Koszalinie – 136 punktów,
8.      Koło Terenowe KZEiR SW przy ZK w Koszalinie – 111 punktów,
II. Najlepszymi strzelcami okazali się:
1.      Grochowski Janusz ze ZŻWP w Słupsku - 83 punkty,
2.      Połeć Andrzej ze SEiR Policyjnych w Słupsku – 82 punkty,
3.      Szmagliński Kazimierz reprezentujący Stow. Przyj. 28 splm - 81 punktów.
Komitet Porozumiewawczy Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych dziękuje Zarządowi Koła Terenowego KZEiR SW przy AŚ w Słupsku, a w szczególności Przewodniczącemu Zarządu Koledze kpt. w st. spocz. Stefanowi Pawlinie za przygotowanie i zorganizowanie tego Turnieju a Koledze Markowi Wojtowiczowi za jego przeprowadzenie.
Wszyscy uczestnicy bardzo dziękują grupie zabezpieczenia kwatermistrzowskiego Koła Terenowego w Słupsku za sprawne i bezkolizyjne, z przebiegiem strzelania, nakarmienie strzelających zawodników i osób funkcyjnych Turnieju.
Oddzielne gorące słowa podziękowania składamy Panu płk. Piotrowi Warenikowi, Dyrektorowi Okręgowemu Służby Więziennej w Koszalinie za życzliwe zainteresowanie i zaszczycenie swoją obecnością słupskiego Turnieju.
Również bardzo serdecznie dziękujemy Dyrektorowi KS "Gryf Słupski" Panu Henrykowi Jaśkowskiemu i jego załodze za udostępnienie strzelnicy oraz broni strzeleckiej i amunicji, a także osobiste zaangażowanie w organizację i przebieg zawodów.


Więcej foto, kliknij: spzissm.pl.tl/Galeria/kat-68.htm
Tekst i foto: Jan Karaś.

Czarne

Echa wycieczki w Bieszczady.
Jak co roku emeryci z Czarnego organizowali dużą wycieczkę, tym razem na celowniku znalazły się Bieszczady i Lwów.

W wycieczce wzieło udział 53 osoby. Byliśmy gośćmi w Polańczyku u
przemiłych ludzi. Dom Gościnny Ewa, we Lwowie podjął nas hotel Orion, było przecudnie.


Opiekę jako przewodnik podjął te wezwanie kol. Bogdan i kol. Pola.

Dziękuję im za profesjonalne przekazywanie swojej wiedzy, a Ewie za wspaniałą domową atmosferę.



Tekst i foto: Ryszard Kowalczyk

Słupsk
Obchody Dnia Sybiraka
Uroczystości związane z Dniem Sybiraka organizowane są przez Komitet Obchodów Świąt Państwowych i Rocznic, na pamiątkę martyrologii Narodu Polskiego jakiej doznał On na dalekich kresach najpierw carskiej Rosji a potem Związku Radzieckiego.
Podobnie jak całym kraju tak i w Słupsku odbyły się obchody Dnia Sybiraka poświecone pamięci Polaków, którzy zostali na tej nieludzkiej ziemi bądź udało im się powrócić do Ojczyzny różnymi drogami, czy to z armią Andersa, czy z Wojskiem Polskim idącym do Polskim od wschodu.
Uroczystość w tym roku była niezwykle skromna. O godzinie 12.00, na starym Cmentarzu Komunalnym w Słupsku, delegacje trybie indywidualnym złożyły wiązanki kwiatów pod Krzyżem Katyńskim. Wśród innych delegacji przybyły również delegacje służb mundurowych w tym: Związek Żołnierzy WP reprezentowała delegacja pod kierownictwem Wiceprezesa Zarządu Rejonowego Kolegi Andrzeja Kowalewskiego, a Słupskie Porozumienie Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych delegacja pod przewodnictwem Przewodniczącego Komitetu Porozumiewawczego Jana Karasia.
O godzinie 13.00 w Kinie „Rejs” w Młodzieżowym Centrum Kultury, odbyło się spotkanie słupskich Sybiraków oraz zaproszonych gości i młodzieży. W imieniu Komitetu Obchodów Świąt Państwowych spotkanie prowadził Pan Dariusz Poręba. W ramach spotkania okolicznościowe przemówienie wygłosili: Prezes słupskich Sybiraków Pan Jerzy Lisiecki, Pani Krystyna Danilecka-Wojewódzka Zastępca Prezydenta Miasta oraz Przewodnicząca Rady Miasta Pani Beata Chrzanowska. Oprawę artystyczną zapewnił Wojskowy Zespół Wokalny „Wiarusy” z programem Żołnierze Sybirakom” oraz młodzież szkolna, która przygotowała scenę teatralno-wspomnieniową przedstawiającą wspomnienia jednego z zesłańców Sybiru. Po występach odbyła się projekcja filmu mówiącego o losach żołnierzy, którzy poprzez wstąpienie do Wojska Polskiego mogli walczyć o wyzwolenie Ojczyzny, a jednocześnie wydostać się z syberyjskiej katorgi.
W ramach obchodów rocznicy Oddział Sybiraków w Słupsku, w dniu 17 września (w niedzielę) zorganizował również wycieczkę autokarową na uroczystości, które odbyły się w Szymbarku. Oprócz uczestniczenia w przedsięwzięciach związanych z oficjalnymi uroczystościami rocznicowymi uczestnicy wycieczki mogli zapoznać się zarówno z pamiątkami związanymi z życiem zesłańców na Syberię, jak i innymi obiektami zgromadzonymi w Centrum Edukacji i Promocji Regionu, których właścicielką jest wielka przyjaciółka Sybiraków Pani Lidia Czapiewska.
Organizatorami uroczystości XIV Światowego Dnia Sybiraka w Szymbarku byli: Związek Sybiraków Oddział w Gdańsku, Rodzina Katyńska, Starosta Kartuski oraz centrum Edukacji i Promocji Regionu.
W Szymbarku uroczystości rozpoczęły się o godzinie 13.00 od odegrania Hymnu przez Orkiestrę Morskiego Oddziału Straży Granicznej, następnie odbył się Apel Poległych oraz msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Tomasza Peta Ordynariusza Archidiecezji Najświętszej Marii Panny w Astanie (Kazachstan).
Na zakończenie uroczystości odbyło się spotkanie w amfiteatrze, w czasie którego były wystąpienia Prezesa Sybiraków, Pani Wiceminister  Anny Marii Anders, Pani Lidii Czapiewskiej i innych ważnych dla Sybiraków osób. Wręczono odznaczenia i nagrody, a oprawę artystyczną zapewnił zespół Cappelli Gedanensis
W Szymbarku, co roku, 17 września spotykają się Sybiracy z całego świata. W towarzystwie Rodzin Katyńskich pielęgnują pamięć o cierpieniach wysiedleńców z polskich ziem. Każdego roku przyjeżdża tu coraz mniej naocznych świadków tych wydarzeń. Mimo to liczba osób uczestniczących w obchodach Światowego Dnia Sybiraka nie maleje. Coraz więcej jest ludzi młodych, którzy przychodzą by oddać cześć ofiarom Golgoty Wschodu.
O tragicznych losach polskich rodzin kresowych przypominają kapłani, żołnierze i sami Sybiracy. Wśród osób deportowanych w 1940 roku do ZSRR znaczną część stanowiły dzieci. Skazani na tułaczkę, choroby, cierpienie i wszechobecną śmierć, w niedzielę zebrali się w Szymbarku, by pamięć o ich niedoli nie umarła. Pociągami wywożeni tysiące kilometrów na wschód. Do ostatniej stacji nie docierali w komplecie. Śmierć z wycieńczenia i z głodu towarzyszyłam im na każdym kroku.
Takie historie, Ewa Kubasiewicz, obecna na uroczystościach, zebrała w swojej książce pod tytułem "Przypomnij mi zapach chleba". Za tą publikację autorka otrzymała nagrodę "Bursztynowe Drzewo", przyznawaną tym, którzy pielęgnują pamięć o Golgocie Wschodu.
Liczbę zesłanych, Związek Sybiraków szacuje na jeden milion trzysta tysięcy osób. Z czego śmierć poniosło kilkadziesiąt tysięcy. Jednakże dokładnych danych prawdopodobnie nie poznamy nigdy.


Więcej foto, kliknij: spzissm.pl.tl/Galeria/kat-66.htm
Tekst: Jan Karaś.
Foto: Marek Kul, Jan Karaś


 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (5 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=